Szkoła Podstawowa im. Szarych Szeregów

W CZYŻEWIE

APELUJEMY DO RODZICÓW, ABY W MIARĘ MOŻLIWOŚCI POZOSTAWIALI SWOJE DZIECI W DOMACH, MIEJSCACH ZAMIESZKANIA. PROSIMY O ODPOWIEDZIALNE POTRAKTOWANIE APELU I OGRANICZENIE PRZEMIESZCZANIA SIĘ DO NIEZBĘDNEGO MINIMUM.

Pedagog szkolny


3.04.2020 r.

 

„Zostań w domu” –  a budowanie w dziecku poczucia bezpieczeństwa.

Czas, który teraz przeżywamy jest trudny dla nas wszystkich. Lęk, niepokój towarzyszy dorosłym w trosce o jutro. Dzieci są zniecierpliwione, „duszą” się ciągłym siedzeniem w domu. Niecodzienna sytuacja budzi niepokój i strach. Tak, dzieci też się boją. Skąd bierze się lęk u dzieci. Źródeł tego lęku należałoby szukać w kilku płaszczyznach. Dzieci słyszą informacje podawane w mediach, rozmowy dorosłych, ponadto wyczuwają lęk towarzyszący dorosłym. I nasuwa się pytanie? Jak rozmawiać z dziećmi na temat tego co dzieje się wokół nas.

1.      Przede wszystkim trzeba z dziećmi  rozmawiać. Jeżeli dzieci nie dostają odpowiedzi na zadawane pytania uruchamia się wyobraźnia. Ona nie zawsze podpowiada dobre rozwiązania różnych problemów. Poza tym dziecko  nie otrzymując odpowiedzi czuje się zlekceważone. My dorośli ryzykujemy tym, że w innych ważnych dla dziecka i nas sprawach dziecko  nie wyjdzie z inicjatywą rozmowy, albo oparcia poszuka w grupie rówieśniczej.

2.      Mów dziecku prawdę. Dziecko musi wiedzieć na czym polega zagrożenie związane z koronawirusem. Aby stosować się do obowiązujących zasad, każdy chce wiedzieć, w jakim celu te zasady się stosuje. Dziecko powinno wiedzieć, na miarę swoich możliwości, co grozi samemu dziecku i jaki wpływ ma każdy z nas na rozprzestrzenianie się wirusa. Dziecko poinformowane o drodze przenoszenia się wirusa, zapobieganiu rozprzestrzeniania się choroby, dostosuje się i odpowiedzialnie będzie postępowało aby być zdrowym i nie zarazić innych.

3.      Daj dziecku przykład. To rodzic pokazuje, jak należy się zachować. Jeżeli rodzic konstruktywnie podchodzi do problemu pandemii, bez lęku a z podstawową wiedzą, spokojnie podejmie takie działania i dziecko. Jeśli natomiast lękowo reaguje rodzic, lęk przejmie dziecko. Niebezpiecznym w tym przejętym lęku jest to, że dziecko włączy w dywagacje swoją wyobraźnię, a to może doprowadzić do zapętleniu w lęku, który może dotknąć somatyki człowieka czyli:   zaburzenia odżywiania, problemami ze snem itp. Jest to trudny moment, ale spokojnie, wzajemnie się wspierając możemy to wszystko przetrwać.

4.      Zostań w domu i ciesz się swoją obecnością. Zdalne nauczanie nie jest komfortową sytuacją. Czasami możemy mieć siebie dość. Warto jednak na tę sytuację spojrzeć z innej strony. Będąc w ciągłym biegu spędzamy ze sobą mało czasu, teraz jest ten moment, kiedy możemy dziecku powiedzieć to, co z naszej strony jest niewypowiedziane, zbudować na nowo więź, albo pogłębić tę, która już jest. I na koniec najważniejsze. Drogi rodzicu zachowuj się w stosunku do dziecka tak, szczególnie podczas przymusowego pobytu w domu , by ono nie  czuło się tam intruzem. Cieszmy się swoją obecnością dzieci bardzo szybko rosną, odchodzą i szukają własnego miejsca w świecie.

Kilka słów na koniec. Lęk w żadnej życiowej sprawie nie jest dobrym doradcą. Niczego nie załatwi, a spokój nam zabierze. Rachunek prosty – żyjąc w permanentnym lęku jedynie tracimy. KiedyS ta trudna sytuacja minie. Stosując się do zaleceń możemy spowodować, że minie szybciej. Czas nam dany wykorzystajmy po to by się wspierać i iść do przodu, budując takie relacje, w których dziecko będzie mocne psychicznie, samodzielne, jednocześnie chętnie jako człowiek dorosły, niezależny wróci do swojego domu.    

 

                                                                                                                   Marzena Trzaska                                 




27.03.2020 r.

 

Budowanie relacji rodzinnych w trudnej sytuacji stanu epidemii.

Życie biegnie nam w pośpiechu. Praca -  dom, dom – praca. W środku tego kołowrotka zostają  relacje z naszymi bliskimi. Szybki odpoczynek, lekcje z dziećmi i dogania nas noc. Dzień podobny do dnia, zabarwiony pośpiechem,  nerwowością i troską o jutro. W tym zabieganym świecie znajdujemy wszystko oprócz czasu na odnowienie czy wręcz budowanie relacji między ludźmi.

Wbrew naszej woli przyszedł czas, kiedy jesteśmy bliżej siebie. Rodzice dzieci w wieku szkolnym mają również dodatkowe zadania, więcej obowiązków wynikających z konieczności dopilnowania i pomocy w lekcjach. Pewnie, że momentami trudno, bo trudno zmobilizować dziecko do pracy, trudno narzucić dziecku dyscyplinę, kiedy nie słychać dzwonków i dziecku wydaje się, że ciągle jeszcze ma dużo czasu. Materiału dużo i chcemy czy nie pracować trzeba.

Warto spojrzeć na ten nadzwyczajny czas przez pryzmat budowania relacji między nami i naszymi dziećmi. Co zrobić by ten czas, który teraz jest nam dany nie był stracony? Myślę, że dobrze byłoby:

1.      Przyjrzeć się swojemu dziecku. Popatrzmy jak pracuje Nasze dziecko. Czy potrafi gospodarować swoim czasem. Czy potrafi planować realizację swoich zadań. Zorientuj się, jakie jest tempo pracy Twojego dziecka. Umiejętność efektywnego gospodarowania swoim czasem to pierwszy krok do sukcesu. Właściwie rozplanowany czas pozwoli wykonać wszystkie zadania bez pośpiechu, niepokoju. Prawidłowa gospodarka czasem da również możliwość znalezienia chwili na konieczny odpoczynek. Być może w trakcie dłuższych obserwacji zauważysz jakieś niepokojące objawy. Może warto pomyśleć o konieczności skonsultowania tych problemów ze specjalistą. Nie masz Rodzicu możliwości na co dzień przyglądać się pracy szkolnej swojego dziecka. Teraz jest okazja weryfikacji pracy dziecka, tym samym szukania rozwiązań w celu poprawy efektywności uczenia się Naszej pociechy.

 

2.      Rozmawiać ze swoim dzieckiem. Zwykle nie mamy czasu na rozmowy. Zabiegani w walce z codziennością często brakuje nam czasu na to, by zatrzymać się i zwyczajnie pogadać. Posłuchać co do powiedzenia ma nasze dziecko. Szczególnie teraz, kiedy większość młodych ludzi porozumiewa się poprzez komunikatory, umiejętność rozmowy trzeba zwyczajnie ćwiczyć. Poznajmy jego przyjaciół, kolegów, koleżanki. Dając dziecku uwagę poznasz jego idoli, osoby, które są dla niego ważne. Jego wzorce, nie zawsze zgodne z Twoimi Rodzicu, oczekiwaniami. Umiejętność słuchania i rozmowa buduje więzi w rodzinie. Więzi między matką a dzieckiem, więzi między ojcem a dzieckiem. Wraz z poznawaniem siebie wzajemnie zacieśniamy więzi  rodzinne.

 

 

3.      Pobawić się z dzieckiem. Tak pobawić. Nie tylko z dzieckiem w wieku wczesnoszkolnym, czy przedszkolnym, ale też z trochę starszym. Zabawa jest przypisana w naturze wszystkim grupom wiekowym. Oczywista sprawa, że jest ona satysfakcjonująca, kiedy jest adekwatna do wieku. Dlaczego zabawa? Bo zbliża do siebie. Bo  dziecko jest w centrum uwagi. Bo przez czas zabawy rodzic jest kumplem dziecka. Kumplem, który nie powinien nigdy zawieść. Warto poświęcić czas, by z dzieckiem się pobawić. Wspólna zabawa  jest inwestycją, która zwraca się i dziecku w jego dorosłym życiu i rodzicowi w jego dojrzałej części życia.

Drodzy Rodzice, wykorzystajmy ten trudny czas stanu epidemii nie tylko na ochronę swojego zdrowia i zdrowia innych poprzez pozostanie w domu, ale w tym domu niech na nowo zacieśnią się relacje rodzinne. Wasza obecność niech da dziecku poczucie, że jest kochanym, niepowtarzalnym i najważniejszym dla Was człowiekiem na świecie.

Człowiek całe życie się uczy. Będąc rodzicami ciągle uczymy się czegoś nowego.  Wielu rzeczy uczą nas nasze dzieci. Żeby być mały krok przed nimi albo przynajmniej na równi spróbujmy  dla podniesienia naszych kompetencji wychowawczych  w wolnym czasie przeanalizować kilka artykułów zawartych w poniżej podanych linkach internetowych.

https://dziecisawazne.pl/5-fundamentow-bliskiej-relacji-z-dzieckiem/

https://pozytywnadyscyplina.pl/10-sposobow-na-budowanie-bliskiej-relacji-z-dzieckiem/

https://odnova.net/budowanie-relacji-z-dzieckiem-dlaczego-kazdy-rodzic-powinien-wiedziec-o-wspolczynniku-51/

                                                                                                               Marzena Trzaska









Poradnik pedagoga szkolnego na trudny czas walki z epidemią skierowany do uczniów.

Wydarzenia ostatnich dwu tygodni  zaskoczyły wszystkich nas, dorosłych i dzieci. Kiedy jest informacja, że mamy wolny dzień zwykle cieszymy się wizją miło spędzonego czasu z kolegami i koleżankami i wspólnymi zabawami.

Czas wolny od szkoły, który teraz przyszło nam przeżywać, niestety do miłych, przyjemnych nie  należy. Przede wszystkim nie jest to czas wolny. Trwamy w roku szkolnym, pracujemy „po obu stronach biurka”. Różnica polega na tym, że wszyscy pracujemy w domu. Powód takich decyzji władz wszyscy znamy. Wiemy, że jedynie pozostanie w domu daje nam możliwość ochrony przed zachorowaniem. Ponadto zwyczajnie trzeba się uczyć. Tylko jak  w sytuacji, kiedy nie ma lekcji i nie chodzimy do szkoły. Poniżej kilka porad, jak ogarnąć lekcje, program nauczania i jeszcze wbić sobie do głowy konieczne wiadomości.
     
1. Pracujemy na bieżąco. Najlepiej zgodnie z ustalonym planem. Nie odkładamy, na później. Sprawdzamy, jakie treści należy przyswoić i na miarę możliwości to robimy. Powtarzamy materiał, który już został opracowany. Jeśli musisz sprzętem komputerowym dzielić się z rodzeństwem, ustawcie pracę tak, by jedno z Was pracowało z komputerem, drugie np. z podręcznikiem, ćwiczeniami, czy robiąc notatki.
   
2. Jeśli są treści, których nie rozumiesz, masz jakieś wątpliwości spróbuj skontaktować się z innymi uczniami, którzy z tego przedmiotu więcej wiedzą, uzupełnisz wiadomości i spędzisz czas z koleżankami i kolegami. Zapisz co sprawia Ci kłopot, skontaktuj się ze swoim nauczycielem drogą elektroniczną. Każdy z nauczycieli podał Ci adres e- mail, po to byś pytał, konsultował. Nie wiesz jak, skontaktuj się z wychowawcą - poda szczegóły, „wirtualnie” weźmie za rękę i poprowadzi.
   
3. Pamiętaj o czytaniu. Czytaj to, co konieczne w związku z zadanymi lekcjami, ale czytaj również książki, czasopisma, ciekawe artykuły w Internecie. Pamiętaj czytanie rozwija, rozwija mowę, słownik każdego z nas, wyobraźnię.  
     
4. Zadbaj o swoją formę. Niezależnie od tego gdzie jesteś możesz ćwiczyć. Począwszy od pajacyka poprzez przysiady, podskoki. Wasza wyobraźnia podpowie więcej Wam niż każdy dorosły. Pamiętamy o tym, że wietrzymy pomieszczenia.
     
5. I ostatnie stosujemy się do zaleceń, o których informują nas media. Pozostań w domu. Zadbaj w ten sposób o siebie i swoich bliskich.
    
6. Gdyby ktoś miał potrzebę kontaktu ze mną piszcie na adres:

trzaskam.pedagog.spczyzew@gmil.com

                                                                                                                                          Marzena Trzaska